Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pierwsze dwa pancerne Żubry już w armii
28-11-2015, 15: 59 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-11-2015 16: 00 przez Regis.)
Post: #1
Pierwsze dwa pancerne Żubry już w armii
Lata prac, inwestycji i oczekiwania – to wszystko czekało prywatną polską firmę AMZ Kutno, która ubzdurała sobie, że będzie budować pojazdy dla Wojska Polskiego. Przedsiębiorcy nie zniechęcili się i mogą ocierać łezkę wzruszenia, gdyż pierwsze dwa Żubry trafiły do polskiej armii. Zobacz zdjęcia pancernych zwierząt AMZ Kutno>

„Rzeczpospolita” doniosła, że prywatna firma AMZ z Kutna przekazała polskiej armii dwa pierwsze transportery opancerzone swojej konstrukcji. Będą przewozić wyrzutnie rakiet przeciwlotniczych Poprad.

Przekazany pojazd to kolejna mutacja Żubra, czyli silnie opancerzonego, odpornego na miny transportera zaprojektowanego pierwotnie jako wóz piechoty mieszczący od ośmiu do dziesięciu żołnierzy. Może być także przewożony na pokładzie herkulesów C-130 (standardowy samolot transportowy armii NATO). Jego ładowność to 2000 kg. Może ciągnąć przyczepę o maksymalnej masie 1500 kg. Standardowa odporność na przestrzelenie z broni o kalibrze 7,62 × 39 mm (czyli np. „zwykły” kałasznikow) oraz na wybuchy (np. min pułapek o wadze nawet 6 kg trotylu dzięki opancerzeniu pod podwoziem w kształcie litery "v") sprawiają, że jest to wręcz idealny pojazd na misje zagraniczne. Mógłby tam zastąpić za duże Rosomaki i za małe Honkery.

Wersja, która trafiła do polskiej armii, to Żubr P. Oznacza to, że jest nośnikiem przeciwlotniczego systemu Poprad z pociskami przeciwlotniczymi Grom (tymi samymi, które użyte były podczas konfliktu w Gruzji w 2008 roku. Według nieoficjalnych informacji strąciły one wtedy dwa rosyjskie samoloty). Jako nośnik tego systemu Żubr wygrał z Land Roverem Defenderem, Rosomakiem i Rysiem (zmodernizowany kołowy transporter SKOT). Co ważne ta wersja pojazdu powstała we współpracy z innymi polskimi firmami zbrojeniowymi, szczególnie z CNPEP Radwar (radiolokacja).

Najbardziej „wypasioną” i także oferowaną naszej armii wersją jest Żubr WD, czyli wóz dowodzenia. Jest on przystosowany do współpracy z systemami teleinformatycznymi używanymi w Siłach Zbrojnych RP (system Jaśmin). Jego wyposażenie elektroniczne mogłoby zachwycić niejednego maniaka komputerowego. Ma na swoim pokładzie m.in.: telefon, video, serwis WEB, mobilny IP, interaktywne multimedia, multicast oraz możliwość transmisji danych w czasie rzeczywistym w czasie postoju oraz ruchu pojazdu (można powiedziec, że podobnie wyposażona jest nowoczesna komórka, jednak w tym wypadku technologia i zabezpieczenia różnią się diametralnie). Dzięki temu dowódca może mieć jasny i pełny ogląd na pole walki. Pracowały nad tym takie firmy jak: Pimaco, Teldat, Unitronex i CTM.





Wielkie nadzieje i wielka cisza
Jednak swego czasu największe nadzieje AMZ Kutno wiązało z innym pojazdem – Turem. Projekt, na którym firma boleśnie się sparzyła, miał być polskim odpowiednikiem HUMVEE, czyli popularnym Hammerem, lecz pozbawionym wad amerykańskiego pojazdu. Ciężki (maksymalnie 6,2 t.), przewożący pięciu żołnierzy i tonę ładunku, miał stanąć do wielkiego przetargu na wozy patrolowe dla polskiej armii. Opancerzenie analogiczne do Żubra miało zapewniać świetną ochronę naszym żołnierzom. Dzięki wygranemu przetargowi otworem miały stanąć zamówienia dla wojska w Polsce i na wszystkich misjach (zwycięstwo w tak dużym zamówieniu oznacza zwykle także zainteresowanie innych państw).

Samego Tura 1 powstało pięć prototypów. Jednak pomimo palącego zapotrzebowania (ofiary w Iraku i Afganistanie) wielki przetarg nie doszedł jednak do skutku.


Produkcja cywilna ciągnie wojskową
Dlatego trudno się dziwić, że AMZ przychody (100 mln zł w zeszłym roku) czerpie głównie z montowania ambulansów, bankowozów i autobusów. Jej jedynym większym zamówieniem militarnym była produkcja opancerzonego pojazdu patrolowego Dzik (kilka wersji) dla polskiej żandarmerii, Wojska Polskiego, oddziałów antyterrorystycznych policji i … armii Iraku (Irak odebrał 531 tych pojazdów).

Jednak najbardziej inżynierowie z Kutna dumni są z kontraktu dla Bundeswehry (20 sanitarek). Tu w konkursie AMZ wygrało z niemieckimi potentatami.

Pomimo małych zamówień wojskowych firma się nie poddaje. Właśnie zaczyna prace nad ośmiokołowym, ponadtrzydziestotonowym (dla porównania czołg T-72 waży 41 ton), pływającym transporterem, którym będzie można przewozić np. wyrzutnie rakiet lub radary.

Po odwołaniu przetargu, w którym miał startować Tur-1, jego znacznie przebudowaną wersję Tur-3 AMZ zaczął oferować w Indiach. O opancerzonym, lżejszym patrolowcu z Kutna myślą także siły zbrojne Arabii Saudyjskiej, zadowolone z wcześniejszych dostaw 300 sanitarek, wozów łączności i dowodzenia.
http://biznes.newsweek.pl/pierwsze-dwa-p...1,1,1.html

Człowiek jest tyle wart co pomoże drugiemu
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-11-2015, 16: 06
Post: #2
RE: Pierwsze dwa pancerne Żubry już w armii
Brawo Oni. Może w końcu sie ruszy produkcja w naszych zakładach a nie tylko kupowanie z zachodu. Podejrzewam że sprzęt nie gorszy a może nawet lepszy, dostosowany do naszych warunków jak Rutusy Uśmiech
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-11-2015, 16: 16
Post: #3
RE: Pierwsze dwa pancerne Żubry już w armii
Tomek jeżeli okaże się że te zakłady wyprodukują coś co mogło by w jakiś sposób zagrozić zachodnim lub amerykańskim koncernom zbrojeniowym, to zakład zostanie wykupiony i zaorany, tak jak to się czyniło do tej pory z polskimi zakładami które zagrażały konkurencyjnie kapitałowi zagranicznemu.
A nasi "politycy" na kolanach będą potwierdzać żądania tzw zachodu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-11-2015, 16: 22
Post: #4
RE: Pierwsze dwa pancerne Żubry już w armii
Tak czy siak potrafimy wyprodukować porządny sprzęt.

Człowiek jest tyle wart co pomoże drugiemu
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-11-2015, 16: 27
Post: #5
RE: Pierwsze dwa pancerne Żubry już w armii
W to ja nie wątpię, że mamy ludzi zdolnych na skalę światową, tylko pozwalają politycy nas wykorzystywać z głupoty lub za pieniądze
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-11-2015, 16: 44
Post: #6
RE: Pierwsze dwa pancerne Żubry już w armii
Stan mam podobne zdanie o politykach jak Ty.Za garść srebrników sprzedadzą ojczyznę i własną matkę.

Człowiek jest tyle wart co pomoże drugiemu
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-11-2015, 16: 56
Post: #7
RE: Pierwsze dwa pancerne Żubry już w armii
Właśnie o to chodzi żeby nie było opcji wykupienia takiego zakładu. Jeśli sie nie inwestuje w swoje interesy ( zakup polskiego sprzetu) to zaklad pada i lepiej go sprzedać niz zlikwidować. Gdyby były kontrakty dla MONu to zakład produkuje i inwestuje w badania nad czymś jeszcze lepszym. Trzeba się tylko dać przekonać że polskie wcale nie jest gorsze.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-11-2015, 17: 01
Post: #8
RE: Pierwsze dwa pancerne Żubry już w armii
a moze Tury??
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-11-2015, 17: 02
Post: #9
RE: Pierwsze dwa pancerne Żubry już w armii
masz rację Tomasz ale u nas ciągle w narodzie jest przekazanie że co zachodnie to z reguły musi być lepsze, po mimo że mamy kilka dobrych produktów. Mamy pewien kompleks niższości, w końcu sam nasz były premier powiedział że "polskość to nie normalność". Problem też jest w tym że u nas ciągle też jest korupcja i obsadzanie państwowych spółek wśród partyjnych aparatczyków.
Ale mimo wszystko jestem optymistą i myślę że w końcu nasza myśl technologiczna przebija się na zachodnich rynkach.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Forum użytkowników marki RUTUS i nie tylko ;) | Wróć do góry | Wróć do forów | Mobile Version | RSS