Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Warto przeczytać: Polscy komandosi odbili zakładników
14-01-2016, 18: 24
Post: #1
Warto przeczytać: Polscy komandosi odbili zakładników
Do tej pory szczegóły tej akcji znali tylko nieliczni! Polscy komandosi uwolnili w Afganistanie zakładników, których przetrzymywali terroryści samobójcy! Każdy z tych napastników miał na sobie kamizelkę wypełnioną materiałami wybuchowymi. Imponującą akcję naszych żołnierzy opisał Jarosław Rybak w książce "Task Force-50 Operacja ťSledgehammaerŤ".

10 stycznia 2012 r. samobójcy zaplanowali atak na siedzibę gubernatora prowincji Paktika w Afganistanie. Ale zauważono ich na jednym z punktów kontrolnych. Strzelając do wszystkiego, co się rusza, talibowie dostali się do najbliższego urzędu. Zabili kilka osób, resztę pojmali. Afgańczycy wspierani przez żołnierzy amerykańskich kilka razy próbowali zdobyć budynek. Nieskutecznie. Poprosili o pomoc ośmiu polskich komandosów z jednostki Task Force-50. W kraju ci żołnierze służą w jednostce specjalnej w Lublińcu.

Nasi wkroczyli do akcji. - Byliśmy już na korytarzu. Ucichł huk kolejnego wybuchu, gdy powietrze przeszył przeraźliwy wrzask: "Allah Akbar!". Długowłosy, niezbyt wysoki mężczyzna z drobnym wąsem pod nosem wyskoczył z pokoju. Wcześniej nie strzelał, przyczaił się i chciał nas jak najbliżej dopuścić - opowiada jeden z naszych komandosów.

Napastnik w lewej ręce trzymał telefon komórkowy. Spod bluzy wystawała wypełniona kostkami plastiku kamizelka samobójcy. Nasi odpowiedzieli ogniem. Terrorystę odrzuciło, z rozwartej dłoni wypadł telefon. Do eksplozji nie doszło.

O tym, jak potężne były te ładunki, nasi komandosi przekonali się chwilę później. Po jednym z terrorystów pozostały tylko fragmenty ciała i dziura w suficie wykonanym z żelbetonu. - W czasie naszego szturmu nie został ranny ani jeden Polak. Uwolniliśmy trzech zakładników, dwóm pomogliśmy uciec przed rozpoczęciem operacji. W czasie operacji wyeliminowano wszystkich terrorystów - podsumowuje dowódca w książce, którą już można kupić w księgarniach.

"Task Force-50 Operacja

ťSledgehammaerŤ", Jarosław Rybak, Wyd. War Ender
http://www.se.pl/mezczyzna/hobby/warto-p...59879.html

Człowiek jest tyle wart co pomoże drugiemu
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Forum użytkowników marki RUTUS i nie tylko ;) | Wróć do góry | Wróć do forów | Mobile Version | RSS