Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pierwszy wypad z Argo
27-01-2016, 13: 27
Post: #31
RE: Pierwszy wypad z Argo
A czytałem o tym ale nie zwróciłem uwagi he Duży uśmiech Czyli jak te wartości wzrosną i bedzie np 95 na 200 mv to zasieg bedzie mniejszy? Wieksze znaczenie ma faza czy napiecie?

,,Chodzi o zasadę... - nigdy nie łamię zasad, które sam sobie określam."
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-01-2016, 18: 34 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-01-2016 18: 40 przez Draco.)
Post: #32
RE: Pierwszy wypad z Argo
Dzisiaj tez sie wybrałem na spacer z Rutusikiem i to w bardzooo obiecujace miejsce. Niestety nakopałem sie sporo śmiecia. Ale pod koniec jak już zrobiło sie ciemno wykopałem w końcu pierwszą monetkę, to była radość Język Załączam zdjęcia. Rok 192sty któryś, chyba 1924, na drugiej stronie widoczna liczba ,,5". Z jakiego to metalu? I czym najlepiej wyczyścić? No i jak sie zwały te monety?
Ale i tak mocno zawiedziony jestem bo miejscówka naprawdę mocno obiecująca a takie ,,nic" tam jest. Będę musiał ją dokładniej przeczesać.

P.S. Testowałem sobie dziś wzmocnienie audio na rzeczy którą wykopałem, kawałek łańcucha. Zmieniałem od 1 do 35 i nie słyszałem żadnej różnicy przy przemiataniu cewką Podejrzany

P.S 2 Dzis momentami pracowalem na takim fajnym gruncie ze wyskakiwał mi fabryczny, dopiero w końcu za 4 razem jak rozgarnąłem ściółkę to złapało 89 / 6 mv. Moze dlatego ze kiedyś chyba tam był podmokły teren co wywnioskowałem z charakterystycznych korzeni drzew.


Załączone pliki Miniatury
                   

,,Chodzi o zasadę... - nigdy nie łamię zasad, które sam sobie określam."
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-01-2016, 18: 46
Post: #33
RE: Pierwszy wypad z Argo
5 pfennigów w marnym stanie Smutny ale będą lepsze Uśmiech
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-01-2016, 20: 49
Post: #34
RE: Pierwszy wypad z Argo
(27-01-2016 13: 27)Draco napisał(a):  Wieksze znaczenie ma faza czy napiecie?

Obie mają znaczenie. Wydaje mi się, że napięcie ma większy wpływ, bo może się zmieniać w bardzo dużych granicach.

(27-01-2016 18: 34)Draco napisał(a):  Niestety nakopałem sie sporo śmiecia.

He, he, jeszcze się nakopiesz... Oczko

(27-01-2016 18: 34)Draco napisał(a):  Ale i tak mocno zawiedziony jestem bo miejscówka naprawdę mocno obiecująca a takie ,,nic" tam jest.

Normalka, szczęście nie zawsze dopisuje, nawet w miejscach "oczywistych"/

(27-01-2016 18: 34)Draco napisał(a):  P.S. Testowałem sobie dziś wzmocnienie audio na rzeczy którą wykopałem, kawałek łańcucha. Zmieniałem od 1 do 35 i nie słyszałem żadnej różnicy przy przemiataniu cewką Podejrzany

Jak masz obiekt na powierzchni, to on sam z siebie daje sygnał na maxa, więc zmieniając wzmocnienie audio nic tak naprawdę w słuchawkach nie zmienisz.

Zrób wzmocnienie audio na zero, znajdź samotny słaby sygnał, i wtedy sobie trenuj.

(27-01-2016 18: 34)Draco napisał(a):  P.S 2 Dzis momentami pracowalem na takim fajnym gruncie ze wyskakiwał mi fabryczny, dopiero w końcu za 4 razem jak rozgarnąłem ściółkę to złapało 89 / 6 mv. Moze dlatego ze kiedyś chyba tam był podmokły teren co wywnioskowałem z charakterystycznych korzeni drzew.

Nie przejmuj się tak tym balansem, to są zwykle centymetrowe różnice w zasięgach, w większości przypadków nie do spostrzeżenia przy bieganiu po miejscówce...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-01-2016, 21: 22
Post: #35
RE: Pierwszy wypad z Argo
No ale kurcze las w ktorym keidys byl park dla niemiaszków, czulem ze tam powinno byc na bogato a tu bida. Moze ktos mnie uprzedzil Duży uśmiech

,,Chodzi o zasadę... - nigdy nie łamię zasad, które sam sobie określam."
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-01-2016, 21: 33
Post: #36
RE: Pierwszy wypad z Argo
Nie ma nieoblatanych parków Uśmiech Wszystkie oczywiste miejsca do poszukiwań które widać na pospolitych mapach są po tysiąckroć oblatane.

Człowiek jest tyle wart co pomoże drugiemu
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-01-2016, 21: 35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-01-2016 21: 36 przez _cheetah_.)
Post: #37
RE: Pierwszy wypad z Argo
Ale nie desperuj - zawsze coś zostaje w ziemi...

Desperacja to jest w meczu z Chorwacją - dostajemy 12 bramej w plecy...

Już 13 bramek...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-01-2016, 21: 40
Post: #38
RE: Pierwszy wypad z Argo
Moneta... Republika weimarska tu dowiesz się wszystkiego >> http://colnect.com/pl/coins/coin/715-5_R..._Weimarska
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-01-2016, 21: 50
Post: #39
RE: Pierwszy wypad z Argo
Dziek istan. Regis ale o to chodzi ze na mapach nie ma NIC. O tym idzie tylko wyczytac w publikacjach dotyczacych mojej gminy, ktore napisal jakis historyk, pasjonat regionalista...

,,Chodzi o zasadę... - nigdy nie łamię zasad, które sam sobie określam."
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-01-2016, 17: 53
Post: #40
RE: Pierwszy wypad z Argo
Dzis byłem na krótkim spacerze z Argo dopoki mnie mysliwi nie przegonili Język
Trafilem na dziwna sytuacje z sygnalem, idac sobie na dynamiku zaczal mi cicho pyrkac mimo dyskryminacji -30, jak ją zmniejszylem do -90 to sie okazalo ze jakies zelastwo wskazujace przewaznie okolo -60.
Ale sytuacja o tyle dziwna ze na dynamiku bylo je slychac, choc dosyc slabo, a jak uzylem pinpointa to CISZA, zero, nic reakcji. Zmienilem filtr na relikt to sygnal był lepszy. Ale zdziwilo mnie ze dynamik cos lapal a pinpoint milczał... Niezdazyle msprawdzic bo ziemia strasznie tam twarda i zbita, do tego korzenie, no a pozniej musialem uciekac przed mysliwymi Duży uśmiech

,,Chodzi o zasadę... - nigdy nie łamię zasad, które sam sobie określam."
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Forum użytkowników marki RUTUS i nie tylko ;) | Wróć do góry | Wróć do forów | Mobile Version | RSS