Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Bezpieczeństwo podczas poszukiwań - nowy dział
07-03-2016, 21: 21
Post: #1
Bezpieczeństwo podczas poszukiwań - nowy dział
W moim przekonaniu - uważam, że przydałby się nowy dział poświęcony bezpieczeństwu podczas poszukiwań. Mam tu na myśli wszelkie rady dotyczące obchodzenia się z militariami. Mnie osobiście zupełnie militaria nie interesują, ale chętnie poczytałbym rady, jak z nimi postępować w razie znalezienia. Uważam, że jest to bardzo ważny temat i z pewnością, wielu kolegów mogłoby podzielić się tutaj swoimi bezcennymi doświadczeniami. W sieci niewiele jest informacji na ten temat.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-03-2016, 22: 21
Post: #2
RE: Bezpieczeństwo podczas poszukiwań - nowy dział
Mi się zdarza często militarka taka która nie powinna, nie pisze tu o pociskach
a co robię zawsze ostrożnie kopie lecz prawda taka majac wykrywacz i chodząc z nim masz już przypisane ryzyko zawodowe które podpisujemy kupując wykrywacz. Każdy ma inne podejście w moim przypadku jak zapuszczam się w las znając historie miejsca "nie robię wypadów rodzinnych" jak inni to robią i brzydko pisząc
jeśli się ma mi coś stać to tylko mi a nie jeszcze żonie czy dziecku to chyba na tyle.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-03-2016, 07: 18
Post: #3
RE: Bezpieczeństwo podczas poszukiwań - nowy dział
Dokladnie. Trzeba wiedziec czego sie mozna spodziewac w danym terenie. A jak juz to kopac delikatnie. Jak widac że to cos nie bardzo to sa dwa wyjscia. Zasypac lub zadzwonic na 112. Tylko jak sie wytlumaczyc co tam robiles?
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-03-2016, 08: 54
Post: #4
RE: Bezpieczeństwo podczas poszukiwań - nowy dział
Z ryzyka zdałem sobie sprawę dopiero podczas drugiego wyjścia z wykrywką, jak znalazłem 2 łuski. Dużym błędem było kopanie w punkt - powinienem chyba odkopywać znajdkę wkoło. No i wbijałem łopatę zdecydowanie za mocno! Jednak intuicja nie zawiodła mnie, gdy znalazłem 2 podłużne, skorodowane i duże przedmioty. Nawet nie próbowałem ich dotykać. Nie mam pojęcia, co to było, ale gdzieś z tyłu głowy zapaliła mi się czerwona lampka - lepiej nie ruszaj!
Pewnie jak nabiorę więcej doświadczenia, będę potrafił trafniej rozpoznawać zagrożenia. Teraz natomiast przeglądam wszystko o militariach i oglądam zdjęcia - nie, że mnie to interesuje, ale chcę coś o tym wiedzieć z uwagi na własne bezpieczeństwo.
Generalnie jak okrzepnę, spróbuję tak pobawić się dyskryminacją i ustawieniami, aby ograniczyć możliwość wykopania np. pocisku lub granatu. Nie wiem, czy to możliwe, ale Argo ma tyle ustawień, że chyba można pokombinować?
I jeszcze jedno - na drugą wyprawę zabrałem córkę. Szczyt lekkomyślności! Szybko zdałem sobie z tego sprawę. Niestety - chodzenia z wykrywką nie można traktować jako spacer z rodziną. Przynajmniej u mnie, gdzie obok monety może leżeć sobie granat!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-03-2016, 09: 34
Post: #5
RE: Bezpieczeństwo podczas poszukiwań - nowy dział
ZAWSZE odkopuj na około bo można uszkodzić ciekawe znalezisko. Nie koniecznie musi być "rozrywkowe". Większa rzecz zardzewiała w większości wskaże na + jak kolor więc nie łatwo zmusić detektor do poszukiwania tylko monet. Z biegiem czasu zaczniesz rozróżniać wielkość tego co znalazł sprzęt. Monety zawsze dają krótki, punktowy sygnał. Większe rzeczy, większa powierzchnia i bardziej rozległy sygnał. Podłużne też łatwo ocenić omiatając miejsce z kilku stron. To wszystko kwestia obycia z detektorem i godzin w terenie. Na początek proponuje nie schodzić niżej z dyskryminacją niż -35 i kopać czytelne pewne wskazania i sygnały bez skakania ID po całej skali. Może coś opuścisz ale zawsze tam można wrócić jak nabierzesz wprawy Oczko odnośnie łusek wszelakich nic się nie stanie, jak mają zbitą spłonkę to można zabrać. Inne zardzewiałe a szczególnie podłużne przedmioty lepiej nie dotykać jak już się do nich dokopiesz. Tak samo na polu raczej nie znajdziesz nic "nieprzewidzianego" chyba że jakieś stare, opuszczone pole/łąka. Jak jest co roku zaorane to raczej nic tam nie ma niebezpiecznego. Pierwsza zasada to wiedzieć czego można się spodziewać w danym terenie i druga kopać/ rozkopać naokoło żeby nie uszkodzić.
Ps. nie jest to aż tak niebezpieczny sport inaczej byśmy nie siedzieli na forum Oczko
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-03-2016, 11: 57
Post: #6
RE: Bezpieczeństwo podczas poszukiwań - nowy dział
No i morze nie demonizujmy tak tych groźnych pozostałości . Bo jesli zachowamy ostrożność delikatnie odkopiemy i zobaczymy co to jest to na 99 % nic nam się nie stanie . Co innego jak się wali szpadlem gdzie popadnie to juz jest dużo mniej bezpieczne ? nie mówiąc o idiotach targajacych ten niebespieczny zlom do domu a potem szlifierką i młotkiem próbuje dobrać się do niego to już czysta głupota. No ale na własne życzenie. A wiec jesli dochodzi do wypadków to najczęściej z ludzkiej głupoty ?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-03-2016, 17: 53
Post: #7
RE: Bezpieczeństwo podczas poszukiwań - nowy dział
Tomaszu - właśnie już zauważyłem, że mocno pordzewiałe żelastwo daje wskazania na +. Z dyskryminacją zrobię tak, jak radzisz, przynajmniej do czasu, aż poczuję się pewniej. Na pierwsze 2 wyjścia ustawiłem -80.
U mnie - tzn. pod Wrocławiem - walki trwały wyjątkowo długo - wszak miasto zostało zdobyte bodajże 4 dni po kapitulacji Berlina. Wiem więc, czego mogę się spodziewać na polachUśmiech
John - absolutnie nie zamierzam "demonizować tych groźnych pozostałości", ani też załamywać rąk i rozpaczaćUśmiech Z niecierpliwością czekam już na chwilę czasu, by pognać na polaUśmiech Jednak moim zdaniem trzeba mieć świadomość zagrożenia, żeby właśnie jego uniknąć. Zanim kupiłem wykrywacz, przez 3 tygodnie przeglądałem wszystkie fora w poszukiwaniu informacji dotyczących sprzętu i samych poszukiwań. Nigdzie nie natknąłem się na informacje związane z bezpieczeństwem. Być może nie tego szukałem, ale z pewnością kwestia bezpieczeństwa nie jest poruszana zbyt często. Na pierwszych wyprawach wbijałem łopatę w punkt i nie robiłem tego zbyt delikatnie. Być może mój brak wyobraźni nauczy czegoś kolejnych żółtodziobów, którzy tu zajrząUśmiech
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-03-2016, 20: 31
Post: #8
RE: Bezpieczeństwo podczas poszukiwań - nowy dział
-80 na początek to zbyt dużo. Będziesz słyszał każdy kawałek metalu. Wszak przy -90 jest dyskryminacja wyłączona i słychać wszystko. -35 a nawet -25 bedzie na poczatek ok. Kolorowy sygnał oszukany przez głębokość zejdzie na delikatny minus i jeszcze powinieneś go usłyszeć. Przydał by nam sie saper w zawodzie na forum. Nie żeby uczyć grzebać przy rozrywkach tylko żeby uświadomił jak najbezpieczniej dla nas kopiacych zachować sie jeśli już na coś natrafimy.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-03-2016, 20: 44
Post: #9
RE: Bezpieczeństwo podczas poszukiwań - nowy dział
Święte słowa przydał by się ?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-03-2016, 21: 45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-03-2016 00: 34 przez brzoza.)
Post: #10
RE: Bezpieczeństwo podczas poszukiwań - nowy dział
Witam serdecznie

ABC bezpieczeństwa. Dwa cenne linki.

1) OGÓLNY KU PRZESTRODZE
http://riese-inne.blogspot.com/2013/08/p...akich.html

2) JAK PRZEŻYĆ SPOTKANIE 1-GO STOPNIA !
http://free.of.pl/v/volkmark/html/dra_ni...cz__i.html
http://free.of.pl/v/volkmark/html/dra_ni...z__ii.html


Mam nadzieję że się bardzo przyda i początkującym i tym zaawansowanym.
Pozdrawiam serdecznie i miłego szkolenia Extra_panika
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Forum użytkowników marki RUTUS i nie tylko ;) | Wróć do góry | Wróć do forów | Mobile Version | RSS