Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rozkręcamy rutusa
07-06-2015, 22: 33
Post: #21
RE: Rozkręcamy rutusa
Wniosek można wyciągnąć taki, że bez potrzeby nie wkładajmy sądy do wody, jednak sądy Rutusa nie są wodoodporne, a szkoda....
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-06-2015, 16: 46
Post: #22
RE: Rozkręcamy rutusa
Jak nie są wodoodporne? Koleś ma proximę chyba v3 i normalnie przy mnie zanurzał swoją CC w kałuży i nic się nie działo.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-06-2015, 16: 54
Post: #23
RE: Rozkręcamy rutusa
Teoretycznie są wodoodporne ale bywa że czasami gdzieś puszcza. Trzeba dobrze obejrzeć całą cewke. Sam nie raz zanurzalem cc i małą dd głęboko w wodzie i nic się nie działo. Jeśli na połączeniach nic niepokojącego nie widać to można zanurzyć.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-06-2015, 20: 59
Post: #24
RE: Rozkręcamy rutusa
Zanurzyć a chodzić cały czas po wodzie to jest różnica, to podobnie jak z zegarkami wodoodporne polać wodą, czy włożyć na chwilę bez problemu ale głębiej i dłużej to szmelc.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-06-2015, 21: 18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-06-2015 21: 19 przez _cheetah_.)
Post: #25
RE: Rozkręcamy rutusa
Wygląda, że sondy są tak na prawdę bryzgoszczelne, ale jak się ma trochę szczęścia to i w wodzie można sobie pobrodzić.

Ale, jak się nie ma tyle szczęścia, to nawet potrzymanie sond na dłuższą metę w bagażniku samochodu na jesieni i w zimie powoduje, że można sobie nimi potem teoretycznie pomachać. Niestety, trafiło mnie to z DWOMA sondami, które razem przelegiwały w bagażniku, a co za skutkowało ciężkim stresem w odległości 100km od chałupy...

Sumując - trzeba na nie dmuchać i chuchać.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
18-09-2015, 11: 27
Post: #26
RE: Rozkręcamy rutusa
Kilka minut temu zabrałem się za rozkręcanie Argo puszki z wyświetlaczem,ponieważ w środku coś dużego latało,ale wcześniej jednak zadzwoniłem do serwisu Rutusa z pytanien jak się do tega zabrać.Odkręciła się mała śrubeczka wraz z plastikowym dystansem oddzielający jedną płytke od drugiej.


Załączone pliki Miniatury
                   
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
24-04-2016, 16: 33 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-04-2016 16: 33 przez Regis.)
Post: #27
RE: Rozkręcamy rutusa
Może komuś się przyda.Znalezione na YT https://www.youtube.com/watch?v=GTg55_8e0fg

Człowiek jest tyle wart co pomoże drugiemu
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
22-10-2016, 13: 33
Post: #28
RE: Rozkręcamy rutusa
Witam , proszę was o pomoc potrzebuje zdjęcie wtyku i przewodów który idzie do elektroniki i w elektronice. Bo Rutus Proxima v.2 różni się od v.3i5 tym że te nowsze mają wtyk 6pinowy a v.2 5 pinowy.

W 5 pinowych z tego co pamiętam są 3 przewody zlutowane razem
W 6 pinowym jeden z tych przewodów jest przelutowany do szutego pinu.
Ciekawi mnie czy między wtykiem a elektroniką jest też zmiana dodany przewód .
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
22-10-2016, 13: 54
Post: #29
RE: Rozkręcamy rutusa
Chodzi o Proxę v2 ?

Człowiek jest tyle wart co pomoże drugiemu
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
22-10-2016, 15: 11
Post: #30
RE: Rozkręcamy rutusa
Witam znalazłem filnik z dokładnym rozmieszczeniem . Dodatkowy przewód jest czarny masa
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Forum użytkowników marki RUTUS i nie tylko ;) | Wróć do góry | Wróć do forów | Mobile Version | RSS