Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Stowarzyszenie Historyczno-Eksploracyjne "Odkrywcy" w Koszalinie
21-06-2014, 15: 20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-06-2014 16: 18 przez Regis.)
Post: #1
Stowarzyszenie Historyczno-Eksploracyjne "Odkrywcy" w Koszalinie
Dzięki pracy i wysiłkowi SHE "Odkrywcy" z Koszalina poszukiwacze są tutaj dobrze postrzegani.
Film z akcji poszukiwań SHE "Odkrywcy" na Górze Chełmskiej w Koszalinie https://www.youtube.com/watch?v=L3pRgS1A...e=youtu.be W drugiej części wiadomości koszalińska fundacja "Strażnicy Historii" wykopuje w Białogardzie poniemiecki monument "Upadłych".


Reportaż z poszukiwań SHE "Odkrywcy" w TV Max https://www.youtube.com/watch?v=roKP5yrm...e=youtu.be

Artykuł o SHE 'Odkrywcy" w czasopiśmie Prestiż str. 60-61 http://issuu.com/prestizkoszalinski/docs...013_03_45_

Gazeta wydawana przez SHE "Odkrywcy" http://gazeta-odkrywcza.pl/

Człowiek jest tyle wart co pomoże drugiemu
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-07-2017, 08: 21
Post: #2
RE: Stowarzyszenie Historyczno-Eksploracyjne "Odkrywcy" w Koszalinie
Artykuł o SHE 'Odkrywcy" z Koszalina w czasopiśmie Prestiż z 4 lipca br. :

"Coś w rodzaju muzeum w schronie pod hotelem.

Wrażenie rodem z postapokaliptycznego thrillera: masywna furtka, zejście do piwnicy, grube drzwi stalowe na ogromny zamek kołowy, a dalej niski strop, beton, niewielkie komory, mrok rozświetlony sztucznym światłem. Nastrój nagle zmienia się, gdy gości wita Mariusz Król, a wraz z nim przekraczamy granicę czasu. Z przyszłości idziemy w przeszłość, a nawet jej kilka wymiarów, ale o tym za chwilę. Teraz Mariusz, prywatnie utalentowany grafik, autor cenionych okładek do wydawnictw historycznych, a służbowo brodaty żołnierz pruski prowadzi nas po labiryncie izb, który składa się na koszaliński Salon Historyczny.
Znajdujemy się w unikalnym Salonie Historycznym (SH), zorganizowanym w schronie przeciwatomowym pod koszalińskim hotelem Gromada Arka, przez Stowarzyszenie Historyczno-Eksploracyjne Odkrywcy. Po dwóch latach prac budowlanych, adaptacyjnych i muzealniczych, SH otworzył swe progi dla zwiedzających w tegoroczną Noc Muzeów. Z miejsca stał się atrakcją dla mieszkańców, czeka na turystów i pasjonatów historii z całego świata.

Niemcy w schronie

Przedtem schron, wybudowany wraz z hotelem Jałta (późniejszą Arką i obecną Gromadą) przez trzydzieści lat oczekiwał na ludzi, którzy mieli schronić się w nim przed atakiem atomowym, a potem przez dwadzieścia pięć lat oczekiwał na odkrycie. Odkrywcy wpisali się w jego historię idealnie, choć przypadkowo. – Podczas rozmowy zawodowej z Wiesławem Świsiem, prezesem hotelu, zeszliśmy na temat moich zainteresowań historycznych – wspomina Mariusz Król. – Prezes połączył fakty i zaprosił nas do schronu. W ten sposób znaleźliśmy się w podziemiach hotelu. Zamierzaliśmy stworzyć tu siedzibę stowarzyszenia, ale szkoda nam było zamykać pomieszczenia dla innych. Rezultaty remontu przekonały nas, że warto zaadaptować schron na coś rodzaju muzeum.

Wiesław Świś uśmiecha się na samo wspomnienie tego pierwszego spotkania. – Uznałem pomysły Odkrywców za świetne. Nie miałem żadnych wątpliwości, że trzeba to zrobić, a oni zrobią to najlepiej. Traktuję tę cenną inicjatywę, jako prezentację historii miasta i przedmiotów zebranych przez entuzjastów oraz promocję dziedzictwa kulturowego tych ziem. Salon powstał na miejscu, gdzie przed wojną również znajdował się hotel. Spowodowałem, że plakaty reklamujące Salon wiszą w Berlinie. Goście hotelowi, w tym Niemcy, są bardzo zainteresowani ekspozycją. Schron zwiedziło dotąd pięć niemieckich grup wycieczkowych.

Wolne czwartki historyczne

SH to inicjatywa stowarzyszenia, czyli prywatna, ale funkcjonuje na zasadach ogólnodostępnych. Na razie, do czasu zakończenia obecnego etapu ekspozycji, Salon można zwiedzać tylko w czwartku, od godziny 17 do co najmniej 20. Członkowie Odkrywców opowiadają o zbiorach, historii miejsca, starego Koszalina i przeszłości mieszkańców obydwu kultur – przedwojennej niemieckiej i powojennej polskiej. Nie ma w tym miejscu przedmiotów przypadkowych, wyjaśnienia podane są z najwyższym znawstwem, aranżacja wystaw ma charakter profesjonalny, a pomysłowość scenograficzna na każdym kroku zaskakuje. „Tak powinno być w muzeach” – mówią zwiedzający. Czując wspólnotę zainteresowań, przynoszą do Salonu Historycznego swoje pamiątki z różnych okresów i dzielą się domowymi skarbami, często zbieranymi od trzech pokoleń. Robią to ze świadomością, że każdy eksponat po opracowaniu natychmiast zostanie wyeksponowany.

W rzeczywistości schron jest dużo większy, składa się obecnie z dwóch części; pierwszą zajmują Odkrywcy, druga wciąż służy hotelowi. Między nimi znajduje się niskie przejście murowane, łącznik ewakuacyjny, do pokonania wyłącznie w kasku. – Infrastruktura, choćby wentylacja ręczna, pozostała i działa, korzystamy i pokazujemy zastosowanie tych urządzeń – wyjaśnia Mariusz.

Darowizny i depozyty

Na dziewięćdziesięciu metrach kwadratowych powierzchni jest sześć pomieszczeń, z czego pięć dedykowanych różnym okresom historycznym Koszalina. Większość eksponatów pochodzi z prywatnych kolekcji członków stowarzyszenia, inne podarowali lub wypożyczyli kolekcjonerzy. – Darowizny i depozyty są dla nas szczególnie cenne, ponieważ znajdujemy wśród nich artefakty, które nawet nas zaskakują – przyznaje Mariusz Król. – Jakiś czas temu skontaktował się z nami mieszkaniec, który przyniósł odkryte na stryszku trzy kartony pamiątek po rodzinie niemieckiej, która mieszkała w tym domu. Wśród drobiazgów są przedmioty codziennego użytku, które zasiliły wystawę w pierwszej izbie.

Za lekko pochylonym z powodu wzrostu i niskiego stropu Mariuszem ruszamy w wędrówkę po pokojach pamięci. Pierwszy to hołd dla pamięci o dwóch wojnach. Eksponaty pochodzą z okresu od końca pierwszej do końca drugiej (to tzw. pokój Huberta). Obok lata czterdzieste ubiegłego stulecia z nieodłącznymi symbolami okresu powojennego: gruzy, gaśnica, mapa z połączeniem obrysu Polski przed 1939 i po 1945 roku oraz oznaczeniem miejsc, skąd do Koszalina przyjechali dziadkowie i ojcowie obecnych mieszkańców.


głównePRL i „Solidarność”

Idziemy dalej, wychodząc z mroków historii wprost do sali poświęconej browarowi koszalińskiemu. Butelki, kufle, skrzynie, a pomalowane na miedziany kolor ogromne zbiorniki na wodę pitną dla lokatorów schronu, teraz przypominają kadzie piwne. W kolejnym pomieszczeniu dominuje PRL, ale zza czerwonych flag i beli legendarnego sznurka do snopowiązałki (oryginału z Brazylii) już wyłaniają się symbole „Solidarności”. Na rocznicę wprowadzenia stanu wojennego Odkrywcy przygotują osobą wystawę okolicznościową.

Przed wejściem do piątego pomieszczenia bez potrzeby zaglądamy do toalety. Schron nie przewidywał żadnych luksusów, stąd wybetonowane ślady na stopy i dziura w podłodze. W ostatniej izbie historie pruskie poparte oryginalnymi zdjęciami, listami, dokumentami. Dla zwiedzających są również pamiątki, czyli jednobarwne fotografie Odkrywców wystylizowane na dawne. Plany stowarzyszenia na najbliższe miesiące dotyczącą zwiększenia dostępności do ekspozycji, czyli rozszerzenie godzin otwarcia. Pewne jest natomiast, że – podobnie jak obecnie – wstęp do schrony pozostanie bezpłatny.


Salon wystawienniczy

Osobne pomieszczenie, największe z sześciu, służy, jako salon wystawienniczy ze zmienną ekspozycją. – Chcemy tam prezentować wystawy, na przykład fotograficzne, kolekcje – dodaje Mariusz Król. Pierwsi z oferty skorzystali członkowie Stowarzyszenia Elektryków Polskich, którzy w podzięce pozostawili fragment drewnianego słupa energetycznego z 1928 roku. W ten sposób miejsce kultywujące pamięć i tożsamość dwóch narodów, promujące edukację historyczną, samo buduje swoją historię.

Stowarzyszenie Odkrywcy istnieje od 2009 roku. Skupia kilkunastu członków, przedstawicieli różnych profesji. Odłamem jest GRH, czyli Grupa Rekonstrukcji Historycznej, która głównie odtwarza 54. Pułk Piechoty Pruskiej, stacjonującej niegdyś w Koszalinie – to trzecia trzeci wymiar historyczny – Wbijamy się w mundury pruskie i walczymy w pierwszej wojnie światowej – mówi z uśmiechem Mariusz Król.
W mundurze z epoki wygląda, jakby wyszedł z wehikułu czasu."
Źródło : http://prestizkoszalin.pl/2017/07/cos-ro...e-hotelem/

Człowiek jest tyle wart co pomoże drugiemu
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-11-2017, 13: 13 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-11-2017 11: 26 przez Regis.)
Post: #3
RE: Stowarzyszenie Historyczno-Eksploracyjne "Odkrywcy" w Koszalinie
Od dzisiaj do 24 listopada trwa głosowanie na Budżet Obywatelski Koszalin 2018 w którym biorą udział nasze dwa projekty Stowarzyszenia Historyczno - Eksploracyjnego "Odkrywcy" w Koszalinie.Są to projekty nr 5 i 22.Można głosować prze internet https://koszalin.budzet-obywatelski.org/ ,ale tylko mieszkańcy Koszalina od 16 roku życia.
Salon Historyczny mieści się w Koszalinie w schronie pod Hotelem Gromada przy ul.Zwycięstwa 20-24. Wejście od strony ul.Kaszubskiej z boku budynku hotelu przez niebieską furtkę i na rogu budynku skręcamy w prawo.Pierwsze drzwi po prawej i po schodach w dół.Wstęp jest wolny.Link do naszej strony na FB https://www.facebook.com/Gazeta-Odkrywcz...953051293/


Projekt nr 5 Gazeta Odkrywcza - wydanie drukiem bezpłatnego miesięcznika o historii Koszalina i regionu
Opis projektu :
„Gazeta Odkrywcza" to miesięcznik zarejestrowany przez Stowarzyszenie Historyczno-Eksploracyjne Odkrywcy w Koszalinie. Z założenia jest wydawnictwem bezpłatnym dla czytelników. Celem projektu jest wydawanie Gazety Odkrywczej drukiem w nakładzie 500 egz. przy objętości 16 stron A4 w pełnym kolorze na zakupionej kolorowej drukarce laserowej A3 oraz zabezpieczenie środków na materiały w postaci papieru i środków na prace redakcyjne i graficzne na okres min. 1 roku. Takie rozwiązanie pozwoli na samodzielny druk również po okresie 1 roku i zdobyciu potrzebnych środków. Prace redakcyjne oraz druk odbywać się będą w Salonie Historycznym (schron pod hotelem Gromada).Projekt przewiduje gaże za napisane artykuły oraz prace graficzne, koordynacje działań, gromadzenie materiałów oraz planowanie kolejnych wydań. Gazeta Odkrywcza dystrybuowana będzie w recepcji hotelu Gromada, Salonie Historycznym podczas imprez i zwiedzania, Archiwum Państwowym w Koszalinie, na giełdach kolekcjonerskich oraz podczas wyjazdowych imprez historycznych.
Opis lokalizacji
Schron przeciwatomowy pod hotelem Gromada w Koszalinie
https://koszalin.budzet-obywatelski.org/projekt/2209



Projekt nr 22 Schron przeciwatomowy jako Salon Historyczny - czyli darmowe miejsce spotkań z historią Koszalina. Społeczne, amatorskie muzeum ziemi koszalińskiej.
Opis projektu :
Własnym nakładem sił i środków, przez dwa lata stworzyliśmy miejsce spotkań, w którym opowiadamy o historii Koszalina i okolic. Przeprowadziliśmy remont, urządziliśmy w pomieszczeniach schronu dioramy historyczne, zgromadziliśmy artefakty dotyczące historii Koszalina i okolic. Stworzyliśmy miejsce wystawiennicze. Chcemy podnieść atrakcyjność Salonu Historycznego odpowiednim wyposażeniem i urządzeniami, ale przede wszystkim będą one pomocne w konserwacji i prawidłowym przechowywaniu i ekspozycji zgromadzonych artefaktów historycznych. Po otwarciu Salonu mieszkańcy Koszalina dostarczają nam przedmioty, które niejednokrotnie wymagają czyszczenia i konserwacji. Niedawno otrzymaliśmy kolejne cztery pomieszczenia do zagospodarowania dla naszego społecznego, amatorskiego muzeum. Zakupione urządzenia osuszające i utrzymujące stałą temperaturę, bezkwasowe kartony i teczki oraz specjalne gąbki do czyszczenia pozwolą utrzymać zgromadzone dokumenty w dobrej kondycji. Specjalne gabloty, szafki, manekiny, ekspozytory, plansze wystawiennicze i inne rzeczy wymienione w szacunkowym kosztorysie pozwolą na prawidłowe przechowywanie i ekspozycję oraz prezentację na wystawach zgromadzonych artefaktów. Zainstalowany projektor w komplecie z laptopem i ekranem pozwolą na prezentację filmów, zdjęć i odczytów na temat zagadnień historycznych naszego regionu. Zakupione linoleum znacząco przyczyni się do utrzymania czystości.
Opis lokalizacji
Schron przeciwatomowy pod hotelem Gromada w Koszalinie"
https://koszalin.budzet-obywatelski.org/projekt/2210

Przy okazji wklejam film z okazji 73 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w której braliśmy udział.Inscenizacja miała miejsce w Sianowie pod Koszalinem.




Film z tej samej inscenizacji nakręcony od strony publiczności przez nieznanego autora.


       

Człowiek jest tyle wart co pomoże drugiemu
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Forum użytkowników marki RUTUS i nie tylko ;) | Wróć do góry | Wróć do forów | Mobile Version | RSS