Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Podręczny wykrywacz
28-07-2014, 20: 16
Post: #1
Podręczny wykrywacz
Witam wszystkich. Ostatnio zastanawiam się nad zakupem jakiegoś małego podręcznego wykrywacza jak każdy wie czasem ciężko odnaleźć fanty w ziemi. nie wiem czy ktoś z forumowiczów używa takiego rozwiązania ale niektórzy poszukiwacze noszą takie detektory za pasem. Na plaże zapewne wystarcza sitko jednak myślę że do lasu czy na pole taki detektor to dobra sprawa tylko jaki wybrać żeby nie był drogi a dobry, może ktoś z was używa coś takiego i może doradzić
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29-07-2014, 10: 31
Post: #2
RE: Podręczny wykrywacz
Tego nie da się pogodzić żeby był tani i na dodatek dobry, z tego co wiem to są właściwie dwa może trzy które nadają się do takich rzeczy cena to od 400 zł.
Najbardziej chwalony jest Garrett w cenie powyżej 500 zł.
Jeśli chodzi o moją opinię to uważam że przy opanowaniu techniki namierzania, a później postępowania z wykopaną ziemią, nie ma potrzeby używania takiego gadżetu za 5 stówek.
Mój sposób na szybkie odnalezienie małego przedmiotu w wykopanej ziemie to: rozgarniam ziemię nogą na większą powierzchnie i cewką sprawdzam w którym miejscu znajduje się poszukiwany przedmiot po ustaleniu kładę wykrywacz na boku cewką blisko wykopanej ziemi, biorę garść tej ziemi przesuwając przed cewką jeśli w garści nabranej ziemi jest przedmiot, dzielę ją na pół i sprawdzam w której połowie jest ponownie przedmiot, i znowu na pół itd. po chwili mam przedmiot nawet wielkości główki szpili
Gdy opanuje się tą technikę to żaden dodatkowy gadżet nie jest potrzebny, w dodatku tak drogi.
Jednak to jest mój sposób i jeśli ktoś uważa inaczej to ma do tego prawo aby kupić sobie to urządzenie wydając 500 zł.
W mojej długoletniej praktyce szukania wykrywaczem zdarzyło mi się kilkanaście przypadków że znalezienie przedmiotu w dołku sprawiło mi problem i trwało kilkanaście minut, gdyby taki dobry pinponter kosztował 100 zł to może wtedy bym go kupił
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29-07-2014, 12: 53
Post: #3
RE: Podręczny wykrywacz
Masz rację czaiłem ceny fakt są drogie szkoda kasy poza tym aż takich problemów nie mam z odnajdywaniem fantów. Stosuję podobne manewrySzczęśliwy przy odszukaniu a za 500 stówek można kupić nową cewkę
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
19-08-2014, 18: 23
Post: #4
RE: Podręczny wykrywacz
Ja niedawno zmontowałem KEMOT'a z dodatkowym przyciskiem. Na razie w fazie testów ale jest ok.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
05-09-2014, 09: 01 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-09-2014 09: 19 przez damiano.)
Post: #5
RE: Podręczny wykrywacz
Za 380 zł można było nabyć Xpointer , myślałem że to chiński badziew ale znajomy ma go od kilku miesiecy i chwali sobie. Widziałem go w akcji i złego słowa powiedzieć nie mogę. Teraz widziałem że dystrybutor trochę podniósł cenę....
Jakość wykonania że nie można powiedzieć że to chińczyk.

Przewaga względem Garrett'a moim zdaniem:
1. Regulowana w 4 poziomach czułość
2. Wybór sposobu sygnalizacji - wibracja lub dźwięk lub obie rzeczy na raz
3. Sam się wyłącza jakbyśmy zapomnieli - bodajże po 3 minutach
4. Antenę można cisnąć ile wlezie i nie wzbudza się (w Garrecie często jest z tym problem)
5. Jeżeli włączymy go zbyt blisko sondy głównego detektora wydaje sygnał informacyjnie że nie może się dostroić
6. W komplecie dostajemy smycz i mocowanie dla lubiących bardziej gubić niż znajdywać Oczko
7. Z wad - kabura posiada metalowe elementy, D-ring i zatrzask co umożliwia noszenie włączonego cały czas, zaczep do "smyczy" w formie pseudo karabińczyka rozlatuje się w rękach

Czy warto wydać dodatkową kasę ??
Moim zdaniem warte rozważenia - lokalizacja znalezisk mocno przyspieszona i sprawniejsza, ręce czystsze no i nie trzeba obrączek, sygnetów,itp. ściągać. Dotyczy oczywiście głównie "kolorowej drobnicy".
Sam uważałem że to zbędny wydatek ale teraz nie jestem tego aż taki pewien - komfort jest naprawdę o wiele większy.


PS.> Ciekawostka! Tych Xpointerów na portalu aukcyjnym sprzedano już sporo a jeszcze nie widziałem używanej sztuki (oprócz po prezentacyjnej którą wystawiał dystrybutor). To moim zdaniem o czymś świadczy - w końcu sprzęt jest na rynku bodajże od zeszłego roku Śpiący
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
05-09-2014, 09: 29
Post: #6
RE: Podręczny wykrywacz
Damiano wrzuć linka.Osobiście posiadam ten z Lidla ( 25 zł ) po drobnych przeróbkach ,ale i tak praktycznie cały czas leży w domu,bo jak dla mnie zbędny gadzet i bez tego błyskawicznie znajduje pomimo cewki DD.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
05-09-2014, 09: 42
Post: #7
RE: Podręczny wykrywacz
ja używam w ostateczności. Jak wezmę 2-3 razy ziemię w garść i celu nie ma to wtedy lokalizuję PP i wyciągam cel z ziemi praktycznie dwoma palcami. Po prostu trzeba się "nauczyć" go używać.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
05-09-2014, 13: 28
Post: #8
RE: Podręczny wykrywacz
Tu masz racje Tomasz że trzeba się nauczyć używać ,a ja jestem bardzo nerwowy i nie mam czasu się uczyć .
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
05-09-2014, 19: 01
Post: #9
RE: Podręczny wykrywacz
Na uspokojenie polecam Szczęśliwy .... >> http://www.naturaherbaty.pl/herbata/herb...sy-63.html
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
05-09-2014, 19: 47
Post: #10
RE: Podręczny wykrywacz
ty nerwowy ??!! nie zauważyłem Duży uśmiech
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Forum użytkowników marki RUTUS i nie tylko ;) | Wróć do góry | Wróć do forów | Mobile Version | RSS