Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nastolatek sprawdzał wartość złotej, rzymskiej monety. - przemyślenia
12-01-2015, 15: 16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-01-2015 15: 17 przez Młody.)
Post: #21
RE: Nastolatek sprawdzał wartość złotej, rzymskiej monety. "Plaga z wykrywaczami metali"
Kiedyś trafiłem na jakiś wpis lub artykuł dotyczący prawa zbytu fantów w Anglii.
Z tego co pamiętam, to pierwszeństwo nabycia fantu ma muzeum i ono podaje nam cenę, za którą jest w stanie odkupić dany przedmiot.Jeśli cena nas nie satysfakcjonuje to możemy bez problemu sprzedać osobie prywatnej, czy na jakiejś aukcji.
Czekać na zmianę prawa w Polsce to my sobie możemy, jak z wieloma sprawami.Jak to w naszym kraju bywa - trzeba się dostosować do panujących warunków Uśmiech Nie wierzę, że coś przez najbliższe 20 lat się zmieni w tej sprawie.Już widzę jak obecne władzę przeznaczają jakiś tam procent finansów na cele historyczne.
Wyginą stare czerwone świnie i układziki, to może coś się zmieni.Obecnie jestem w stanie sobie rękę uciąć, że w każdym mieście znajdziemy chociaż jeden przypadek, gdzie osoba prywatna ma w domu "muzeum".
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-01-2015, 15: 29
Post: #22
RE: Nastolatek sprawdzał wartość złotej, rzymskiej monety. "Plaga z wykrywaczami ...
masz rację, pozostaje nam czekać i mieć nadzieję Bezradny
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-01-2015, 17: 21
Post: #23
RE: Nastolatek sprawdzał wartość złotej, rzymskiej monety. "Plaga z wykrywaczami ...
[quote='Tomasz' Ps. wiesz, że masz "coś starego"

1. zgłaszasz do muzeum ze świadomością, że ci to zabiorą - nawet siłą
2. zgłaszasz do muzeum ze świadomością, że możesz dostać parę groszy
3. nie zgłaszasz - niech sobie gnije.
[/quote]

Punkt 1. nie ma sensu- jeżeli zgłaszam, to znaczy, że chcę oddać. Uważam, że zasadniczym problemem nas polskich detektorystów jest nasza mentalność i fakt, że chcielibyśmy zarabiać na poszukiwaniach. Oczywiście nie ma w tym nic złego, że chcielibyśmy mieć też satysfakcję materialną z naszych znalezisk zamiast strachu przed prokuratorem i sędzią. Dlatego za całą sytuację jaka u nas panuje cały czas obwiniam ustawodawców, którzy jej nie pojmują. Nie potrafią zrozumieć, że przepisy w obecnym kształcie są szkodliwe przede wszystkim dla naszego państwa, czyli dla ogółu społeczeństwa, dla nas samych. Całe mnóstwo znalezisk i wiedzy z nimi związanej przepada tylko dlatego, że znalazca, niezależnie od sposobu znalezienia, zwyczajnie boi się zgłosić z fantami do muzeum, bo będą go ciągać za to po sądach i nie chodzi nawet o to, czy dostałby jakąś gratyfikację pieniężną, czy nie.
Czarny ma trochę racji, że coś się może zmieni po wymarciu starych komuchów i ich układzików, też czasem mam takie wrażenie. Mówicie, że możemy jedynie czekać, a ja mówię, że nie. Musimy w jakiś sposób naciskać na decydentów, żeby zmienili obecne przepisy. Musimy dalej szukać i ratować przed np. pługiem, każdy fant katalogować choćby dla siebie samego ze zdjęciami i koordynatami i przede wszystkim cały czas pracować na jak najlepszą opinię całego środowiska poszukiwaczy. Czasem sobie myślę, że najlepszy byłby strajk włoski: raz w miesiącu każdy przychodzi do swojego muzeum (odpowiednio do terenu poszukiwań) z każdą znalezioną pierdołą, monetą, guzikiem sprzed 1945 roku, oczywiście opisaną. Myślę, że po pewnym czasie policja i prokuratorzy stwierdziliby, że mają na głowie ważniejsze sprawy niż ściganie ludzi, którzy zgodnie z prawem zwracają państwu to, co do niego należy.

"...Nothing he's got he really needs, 21st century schizoid man..."
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-01-2015, 18: 01
Post: #24
RE: Nastolatek sprawdzał wartość złotej, rzymskiej monety. "Plaga z wykrywaczami ...
Jest to stary reportaż ale może nie każdy oglądał https://www.youtube.com/watch?v=bYjtx-8Syjs
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-01-2015, 18: 46
Post: #25
RE: Nastolatek sprawdzał wartość złotej, rzymskiej monety. "Plaga z wykrywaczami metali"
Dokładnie. taki strajk bylby ok tym bardziej że nikt z nas nie jest znawcą i teoretycznie powinniśmy wszelkie zbiory zanosic do archeo. Wszelkie blaszki, druciki i inne pierdoły. Gdyby co weekend dostali parę ton złomu do sprawdzenia to może sami by chcieli zmiany przepisów.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-01-2015, 19: 43
Post: #26
RE: Nastolatek sprawdzał wartość złotej, rzymskiej monety. "Plaga z wykrywaczami ...
Gorzej jakby prawo zmienili ale nie po naszej myśli i zabierali by wykrywacze, poza tym nawet za głupi drucik bylibyśmy oskarżani o nielegalne wykopaliska
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-01-2015, 20: 13
Post: #27
RE: Nastolatek sprawdzał wartość złotej, rzymskiej monety. "Plaga z wykrywaczami metali"
można zanosić druciki znalezione "naocznie" Laie_67
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-01-2015, 11: 37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-01-2015 11: 40 przez _cheetah_.)
Post: #28
RE: Nastolatek sprawdzał wartość złotej, rzymskiej monety. "Plaga z wykrywaczami ...
.
Dla ciekawskich, komentarz ze źródła ("Prokuratura i Prawo"): http://www.pg.gov.pl/plik/2013_12/8246e7...cc0ddc.doc.
.
Mętna woda - nic dodać, nic ując...
.
Na wojnie warto umieć patrzeć oczami przeciwnika...
.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-01-2015, 11: 55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-01-2015 11: 59 przez Tomasz.)
Post: #29
RE: Nastolatek sprawdzał wartość złotej, rzymskiej monety. "Plaga z wykrywaczami metali"
podam tylko jeden fragment z tekstu, z linku powyżej.

"Tryb uzyskiwania pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków, o którym mowa w art. 36 ust. 1 pkt 12 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, nie został w tym akcie prawnym jednoznacznie uregulowany. Tę materię ustawodawca pozostawił do unormowania na gruncie aktu prawnego niższej rangi. Zgodnie z art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, minister właściwy do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego został zobligowany do określenia w drodze rozporządzenia trybu i sposobu wydawania pozwoleń na prowadzenie działań, o których mowa w art. 36 ust. 1 pkt. 6–12 (a więc również na poszukiwanie zabytków ruchomych), przy zabytku wpisanym do rejestru. Z niniejszego upoważnienia ustawowego wynika zatem, że rozporządzenie ministra właściwego do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego określi tylko tryb wydawania pewnej części pozwoleń, dotyczących wyłącznie poszukiwania ukrytych lub porzuconych zabytków ruchomych w zabytkach wpisanych do rejestru. Ustawodawca milczy natomiast w kwestii wydawania pozwoleń na poszukiwanie ukrytych lub porzuconych zabytków ruchomych, innych niż te usytuowane w zabytkach wpisanych do rejestru zabytków."


skoro chodzenie z wykrywaczem metalu nie jest zabronione a nie można dostać pozwolenia na poszukiwania w innych miejscach niż wpisane do rejestru bo takowego pozwolenia nie ma znaczy to moim zdaniem że jak ci rolnik pozwoli wejść na swoją posesję to można tam sobie chodzić, kopać, szukać i na koniec grilla zrobić i nikt nie ma nic do tego.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-01-2015, 12: 04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-01-2015 12: 16 przez _cheetah_.)
Post: #30
RE: Nastolatek sprawdzał wartość złotej, rzymskiej monety. "Plaga z wykrywaczami ...
.
oj, za szybki jesteś...
.
Cytat:Trzeba też zwrócić uwagę, że ustawodawca w art. 111 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, określając stronę przedmiotową wykroczenia, nie różnicuje, czy przedmiot wykonawczy czynu ogranicza się do zabytków ruchomych w zabytkach wpisanych do rejestru zabytków, czy też do wszystkich ukrytych lub porzuconych zabytków ruchomych poszukiwanych bez pozwolenia lub wbrew jego warunkom. W tej sytuacji, kierując się nakazem stosowania w prawie karnym literalnej wykładni prawa, uznać należy, że wykroczenie z art. 111 omawianej ustawy popełnia ten, kto podejmuje czynność sprawczą zarówno wobec zabytków ruchomych wpisanych do rejestru, na poszukiwanie których wymagane jest pozwolenie uzyskane w trybie przewidzianym w powoływanym już rozporządzeniu Ministra Kultury z dnia 9 czerwca 2004 r., jak również innych zabytków ruchomych.
.
Chodzenie z wykrywaczem nie jest zakazane - zakazane jest poszukiwanie zabytków przy użyciu detektora nie mając stosownego pozwolenia z WKZ-etu... A pozwolenie od właściciela terenu to już zupełnie inna bajka...
.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Forum użytkowników marki RUTUS i nie tylko ;) | Wróć do góry | Wróć do forów | Mobile Version | RSS